31 grudnia 2016

Podsumowanie roku 2016

Hej kochani!
Zbliża się wielkimi krokami Nowy Rok, dlatego przyszła pora, aby podsumować 2016. Ten rok miał być dla mnie dobry i w pewnych momentach taki był, ale jak to zawsze bywa jeśli są wzloty to i muszą być upadki. W tym roku skończyłam 18 lat. Nawiązałam nowe znajomości z niektórymi mam kontakt codziennie i mam nadzieję, że się to nie zmieni. Osiągnęłam lepsze wyniki w nauce i zaczęłam się bardziej przykładać do niej. Potrafię zorganizować sobie czas, dzięki czemu starcza mi go na wszystko. Ten rok naprawdę bardzo miło wspominam i z przyjemnością będę do niego wracać. Niestety są takie momenty o których najchętniej chciałabym zapomnieć, ale jest to mniejszość.

Od stycznia zaczęłam wypisywać najlepsze momenty z tego roku i dzisiaj przyszła pora, aby otworzyć ten słoik. Co prawda nie wypisywałam tych momentów z każdego dnia, ale zapełniłam go całego. W następnym roku też planuję mieć taki słoik, ale trochę większy. Według mnie jest to fajna sprawa. Nie jesteśmy w stanie wszystkiego zapamiętać a dzięki takiemu pomysłowi mamy wszystko zapisane na kartkach.



24 grudnia 2016

Wesołych Świąt

Hej kochani!


"Jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniowy.
Dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie spory.
Jest taki dzień, w którym radość wita wszystkich.
Dzień, który już każdy z nas zna od kołyski."

To już dzisiejszego wieczoru usiądziemy z rodziną przy wigilijnym stole. To dzisiaj powinna zapanować zgoda i powinnyśmy wszystkim wybaczyć. Święta są wyjątkowe, możemy się na chwilę zatrzymać i zastanowić się nad sobą, nad życiem. To również czas, w którym spotykamy się z rodziną, z którą nie widzimy się naprawdę dość długo. Składamy sobie życzenia. Bardzo lubię ubierać choinkę, piec różnego rodzaju ciasta i słuchać świątecznych piosenek. Jedynej rzeczy, której brakuje jest śnieg. Śnieg, który na pewno będzie przypominał, że to są święta.

Z tej okazji chciałabym życzyć wszystkim wesołych, pogodnych świąt, spędzonych z rodziną w miłej, radosnej atmosferze. Oraz szampańskiej zabawy w sylwestra!





19 grudnia 2016

Okres przedświąteczny

Hej kochani!
Mamy ten czas, w którym brakuje dosłownie kilku dni do świąt. To właśnie w tym czasie robimy ostatnie zakupy, szykujemy prezenty. W szkołach są proponowane już oceny. W tym tygodniu mamy ostatnie sprawdziany. A w ostatni dzień przed przerwą świąteczną jest wigilia klasowa i jasełka. Co prawda jak co roku ciężko się dogadać w sprawie tej wigilii, ale na koniec cała klasa przynosi po potrawie i dzielimy się opłatkiem. Dzień przed wigilią w domach jest duże zamieszanie, ostatnie porządki, przygotowywanie potraw i ubieranie choinki. Do tego wszystkiego brakuje tylko śniegu. Śniegu, który będzie przypominał, że faktycznie mamy święta. Do wigilii został tydzień może do tego czasu jeszcze napada.

Święta kojarzą mi się również z piosenkami świątecznymi. Słucham ich już długo przed świętami. Postanowiłam przygotować taką listę i zaproponować wam kilka tytułów. Raczej nic nowego nie pokażę, bo to są bardzo popularne piosenki.

1. A kto wie czy za rogiem


2. Jest taki dzień


3. Z kopyta kulig rwie


4. Coraz bliżej święta


5. Magia Świąt


6. Hej ludzie idą święta


7. Last Christmas


8. Ten czas


9. Pada śnieg

Słuchając tych piosenek od razu przypominają się święta. Polecam przesłuchać! Do następnego!

9 grudnia 2016

Czy moda na blogi przemija?

Hej kochani!
Czy moda na blogi przemija? Każdy może zadać sobie te pytanie i na nie odpowiedzieć. Coraz więcej osób przestaje pisać, albo bardzo rzadko coś doda. Czy to oznacza, koniec blogów? Otóż nie, blogi będą istnieć póki będzie trwała pasja do nich. Nie będę tutaj wymieniać ludzi, którzy przestali pisać, bo każdy kto czyta jakieś blogi sam się zorientuje. Niektórzy usprawiedliwiają to tym, że w internecie powstają cały czas jakieś nowe strony. Inni mówią, że już nic nie da się oryginalnego wymyślić. A trzecia grupa usprawiedliwia tym, że teraz mało kto pisze z pasją. Większość osób pisze dla zysków. Każdą z tych grup postaram się scharakteryzować.

1. W internecie powstają cały czas nowe blogi
Nie widzę w tym nic dziwnego. Blogowanie może być pasją każdego z nas. Każdy ma do tego prawo. I my nie zabronimy tej osobie, mówiąc usuń to bo nie potrafisz się wysłowić, albo nie da się tego czytać. Oczywiście takie blogi istnieją, które wymagają dużej poprawki i nie mówię tu o tekst ale również o wygląd.

2. Brak oryginalnych pomysłów
Mamy dwudziesty pierwszy wiek. Nic dziwnego, że trudno cokolwiek wymyślić. Jeśli jednego dnia do internetu wleci jakiś oryginał a na drugi dzień każdy już o tym pisze. I każdy mówi, że to jego pomysł.

3. Nikt już nie pisze z pasją
Aby powstał jakiś dobry tekst potrzeba trochę przy nim posiedzieć ale również potrzeba odrobiny pasji. Znam dziewczynę, która twierdzi, że blogowanie to jej pasja, że ona nie piszę dla zysków. Kto twierdzi inaczej już może z nią nie rozmawiać, bo cię zablokuje gdzie tylko się da. A na grupach w komentarzach pisze obs za obs. gdy wejdziesz na jej bloga same reklamy. I gdzie ta pasja? Brak.
Ja ostatnio też piszę jak chcę, raz mówię, że już wracam i że posty będą regularnie a na drugi dzień nie ma tych postów i znowu jest przerwa. Czasami się zastanawiałam czy potrzebny jest mi ten blog. Jestem już dorosła i mogłam z niego wyrosnąć. Ale nigdy nie wyrosnę z pasji. Dlatego postaram się wrócić na dobre i na razie posty będą pojawiać się raz w tygodniu, inaczej nie dam rady bo mam szkołę a w tym roku muszę się wziąć solidnie do nauki. Do następnego!


7 listopada 2016

18 lat

18 lat temu na świat przyszła, mała, z niebieskimi oczami dziewczynka. Byłam pierwszym dzieckiem moich rodziców. Dwa lata później dołączył do mnie chłopczyk. Razem z braciszkiem wychowywaliśmy się na wsi. Dzieciństwo spędziłam cudownie. W wieku sześciu lat zaczęłam chodzić do zerówki a następnie do szkoły podstawowej. W szkole podstawowej poznałam Ewę i się przyjaźnimy do dnia dzisiejszego. Następnie zaczęłam naukę w gimnazjum. Ta szkoła szybko zleciała i przyszedł czas na egzaminy a później podjęcie decyzji o nauce w innej szkole. Mój wybór padł na technikum o profilu żywienie i usługi gastronomiczne. W tej szkole poznałam wspaniałe osoby i nie zamieniłabym ich na nikogo innego. Ta właśnie dziewczynka w ubiegłym tygodniu obchodziła swoje 18 urodziny.

Nie do wiary jak szybko ten czas leci. Jeszcze pamiętam jak nie dawno kończyłam 16 urodziny albo chodziłam jeszcze do gimnazjum. A tu już jestem pełnoletnia i w czerwcu będę się zmagać z egzaminami. Ta liczba nic nie zmieniła w moim życiu, czuję, że przeszłam jakiś tam próg, że wszystko mi już wolno, ale jestem tą samą dziewczyną którą byłam miesiąc temu. Tym samym "dzieckiem" z głową pełną marzeń.

24 września 2016

Jak nabrać sił na nowy rok szkolny?

Hej kochani!
Pewnie nie tylko ja po wakacjach jestem rozleniwiona i nie chce mi się wracać do szkoły. Ale co dobre szybko się kończy i po tych dwóch cudownych miesiącach trzeba wrócić do zdobywania wiedzy. Dzisiaj przychodzę do Was z pomysłami na to, aby po tych wakacjach nabrać siły na nowy rok szkolny!

1. Napisz na kartce swój cel i powieś ją w widocznym miejscu
Dobrze jest gdy nasze marzenia czy cele widzimy już z daleka np. wchodząc do pokoju. Dlatego warto je napisać na kartce i powiesić w widocznym miejscu. Nie muszą od razu być to jakieś wielkie cele, nawet te małe jak zdołamy zrealizować to one dają nam pozytywną energię do dalszego realizowania ich.

2.Przygotuj sobie plan działania
Jeśli napiszemy sobie na kartce co musimy zrobić to one będą nas motywować, aby jednak wstać i coś zrobić. Warto aby plan był dobrze rozpisany i obserwuj kolejne etapy przybliżające cię do celu.

3.Stwórz swoją mapę marzeń
Taką mapę warto stworzyć wtedy będziemy mieli wszystko czarne na białym jakie mamy marzenia i pragnienia. Możesz ją pięknie namalować albo po prostu wykleić. Jeden i drugi pomysł będzie fantastyczny. Ważne jest to aby ona odzwierciedlała Twoje marzenia i pragnienia, działa również na podświadomość!
4.Powiedz przyjaciołom i rodzinie o swoich planach
Czasami dobrze jest jak czujemy czyjeś wsparcie, dlatego bez zastanowienia biegnij i pochwal się rodzinie lub przyjaciołom o swoich marzeniach i planach. Oni na pewno będą Tobie kibicować i Cię wspierać we wszystkim. Zawsze im dziękuj za najdrobniejszy gest pomocy.

5. Otaczaj się ludźmi, którzy są pozytywnie nastawieni do życia
Opuszczanie toksycznych ludzi jest ważnym krokiem w życiu. Warto zrobić taki krok i otaczać się tylko tymi, którzy są pozytywnie nastawieni. Wtedy sama będziesz pozytywnie myślała i uda Ci się zrealizować cele w życiu.

6. Gdy od samego rana czujesz, że nie masz siły...
Posłuchaj pozytywnej muzyki albo idź pobiegaj. Wtedy na pewno poczujesz się lepiej. Gdy już skończysz wypisz na kartce zadania na dany dzień. A potem zacznij je wykreślać. Wykonywane zadania dadzą ci kopa i od razu poczujesz się lepiej.
7. Masz duży spadek formy- nie oskarżaj się
Po wakacjach zawsze jesteśmy w złej formie. To norma. Dlatego nie mów: "jestem leniwa, muszę się wziąć w garść". Lepiej powiedz: "jest mi ciężko, ale dam radę" Dobijanie się nic ci nie da lepiej zmienić nastawienie i pozytywnie siebie motywować.

19 sierpnia 2016

Instamix #2

Hej kochani!
Według fb (tak, tak facebook o wszystkim pamięta) to jest 177- lecie fotografii. Z tej okazji chciałabym dzisiaj dodać mix zdjęć z instagrama. Już kiedyś robiłam taki post. Instagram jest jedną z moich ulubionych aplikacji do dodawania zdjęć. Traktuję go jak pewnego rodzaju "pamiętnik". Nie usunęłam ani jednego zdjęcia, mimo tego, że niektóre są niekorzystne. jeśli spodobają Wam się moje zdjęcia to zachęcam do obserwacji! Tu jest link do niego ---> kliiik


spacer * wtorek * Luiza 


czereśnie * próba nowej aplikacji * wakacje


koniec roku szkolnego * karniak * ostatni tydzień szkoły


weekend na wiosce * piątek * modelka


majówka * lody * wf

5 sierpnia 2016

3 latka

Hej kochani!
Kilka dni temu zorientowałam się, że mój blog za niedługo kończy trzy lata. Nie do wiary jak to szybko zleciało. Mam wrażenie jakbym dopiero rok czasu go pisała. A tu aż trzy lata. Z tej okazji chciałabym podziękować wszystkim czytelnikom, obserwatorom a nawet hejterom. To wy mnie motywujecie! Nie będę robić podsumowania co roku, bo nie na tym to polega. Ale napiszę skąd pomysł na nazwę.
Skąd taka nazwa? Carpe Diem jest to pozytywna nazwa, która oznacza chwytaj dzień. Powinniśmy nie marnować okazji i cieszyć się życiem. W dzisiejszych czasach każdy pędzi za ambicjami. Szkoła, studia, praca. Nie ma czasu, aby się zatrzymać na chwilę. Powinniśmy cieszyć się ze wszystkiego co jest nam dane i znajdować małe rzeczy, które dadzą nam szczęście. Ja pisząc bloga chciałabym przekazać wam tą pozytywną energię!
Nie dawno miałam bardzo długą przerwę, najdłuższą w całym swoim blogowaniu. Po tym czasie zrozumiałam co to jest pasja. Blogowanie oraz połączone z tym pasje fotografia i gotowanie są moimi pasjami. Nie zawsze mam na to czas, ale w wolnej chwili lubię do tego wracać. Bloga nie prowadzę dla współprac, aby mieć z tego jakiekolwiek korzyści. Piszę, bo lubię to!


11 rzeczy, które dało mi blogowanie:
- Odnalazłam swoje pasje
- Zdobyłam takie cechy jak: pracowitość, systematyczność, odpowiedzialność
- Miałam możliwość poznania różnych opinii na temat świata
- Zdobyłam umiejętność obsługi programami do obrabiania zdjęć
- Zaczęłam myśleć pozytywnie
- Staram się stawiać czoła nowym wyzwaniom
- Miałam możliwość wykonywać zdjęcia innym
- Miałam możliwość poznać kilka fajnych ludzi
- Nauczyłam się wykonywać podstawowy design
- Potrafię lepiej wypowiadać się na dany temat oraz czytać ze zrozumieniem
- Zaczęłam stawiać przed sobą nowe cele w życiu







2 sierpnia 2016

Moje podwójne życie

Hej kochani!
Myślałam, że podwójne życie zdarza się tylko u facetów, którym jedna kobieta nie wystarcza. To zawsze oni pół dnia spędzali z jedną kobietą, a drugie pół dnia z drugą kobietą. Ale się myliłam. Po założeniu bloga doszłam do wniosku, że ja sama prowadzę podwójne życie. A jestem zwykłą dziewczyną, która się uczy a po południu blogerka.
Rano wstaję idę jak każda dziewczyna do szkoły, zdobywam wiedzę, uczę się i rozwijam. Po skończonych lekcjach wracam do domu, włączam laptopa i przenoszę się do swojego drugiego życia. Najpierw wszystkie swoje myśli przelewam na stronę blogera, obrabiam zdjęcia, jeśli ich nie mam chwytam aparat i wybiegam na dwór aby je zrobić. Później publikuję post i czytam inne wpisy.



Bloga założyłam trzy lata temu i od samego początku go ukrywam. Mieszkam w małej miejscowości i wiem, że daleko tak nie zajadę. Tak jak niektórzy boję się tego, że nie zostanę zaakceptowana. Wiadomo jacy są ludzie. Blog jest dla mnie formą "pamiętnika". Znajdują się na nim różne posty poczynając od lifestyle i kończąc na gotowaniu, przemyśleniach. Na blogu piszę w każdej wolnej chwili i gdy mam wenę. Uczestnicząc w swoim drugim życiu staram się przekazywać pozytywną energię czytelnikom. Jak nazwa wskazuje "Carpe Diem"- chwytaj dzień. Należy żyć chwilą bieżąco, a nie myśleć co będzie później. Żyjąc w myśl Carpe Diem stajemy się szczęśliwi, dlatego ja staram się to wszystko przekazywać obserwatorom.


Biorę udział w konkursie, który organizuje DDOB, a patronem wyzwania jest Neffos. Jeśli chcecie zagłosować na mój wpis, tutaj jest link do niego klik. Zachęcam wszystkich do wzięcia udziału!

30 lipca 2016

Poranki z herbatą

Hej kochani!
Lubię takie dni, kiedy bez żadnego problemu bez wyrzutów sumienia, że czegoś nie zrobiłam mogę dłużej poleżeć w łóżku. Zaparzyć sobie herbatkę i się nią delektować pogrążona w marzeniach. Czasami, gdy już skończę marzyć wracam do rzeczywistości i biorę kalendarz, sama go robiłam i jestem z niego zadowolona, i go uzupełniam. Dopisuję coś, skreślam, przekreślam i tak mija mój poranek. Kalendarz jest naprawdę dobry, bo oprócz kalendarza jest tam baaardzo dużo wolnych kartek i mogę je wykorzystać jak tylko moja wyobraźnia mi na to pozwoli. Na jednym blogu a dokładnie u Kariny przeczytałam post, w którym ta osóbka zrobiła sobie listę celów na tegoroczne wakacje. Uznałam, że jest to świetnym pomysłem i sama taką listę zrobiłam. Jestem z siebie dumna bo już kilka zadań z niej wykonałam. Mam nadzieję, że do końca wakacji spełnię wszystkie swoje cele. A niektóre z nich są naprawdę trudne i sama ich zrobić nie dam rady. Ale wszystko jest możliwe tylko trzeba chcieć!


Przy okazji chciałam podziękować Marice za przepiękny design bloga. Teraz bardzo trudno jest znaleźć taką osóbkę. Dlatego jeśli potrzebujecie zmienić wygląd to myślę, że ona bez problemu wam go wykona.


Chcesz być na bieżąco, polub!

18 lipca 2016

Co robić w wakacje?

Hej kochani!
Mamy upragnione przez wszystkich wakacje. Niektórzy od samego początku już zaczęli je aktywnie spędzać. Lecz nie każdy ma taką możliwość. Są też takie osoby, które strasznie się nudzą. W dzisiejszym poście napiszę co zrobić, aby pod koniec sierpnia nie okazało się, że to były najgorsze wakacje jakie mogły być.

1. Spędzaj je aktywnie

Każdy z nas wie o tym, że sport, aktywność fizyczna jest ważna. Dlatego po co leżeć przed telewizorem czy laptopem skoro można wyjść na dwór i trochę poćwiczyć, albo pojeździć na rowerze czy rolkach. Jeśli nawet pogoda jest brzydka to w internecie jest mnóstwo ćwiczeń, jak i co ćwiczyć w domu. Więc zimno czy brzydka pogoda nie jest żadną wymówką!

2. Rozwijaj się w tym co lubisz
Każda osoba ma jakąś pasję, konik. Dlatego wakacje są świetną porą na to, aby je rozwijać. Nie ważne jak wielkie są te pasje. Może to być blogowanie, jazda konno czy pływanie. Ważne, aby sprawiało nam to radość. Ja bym nie darowała sobie jeśli w czasie wakacji nie rozwijałabym się w tym co lubię robić.

3. Nadrób zaległości w książkach, filmach czy serialach

Od paru tygodni uwielbiam oglądać seriale. Chyba jest to moje małe uzależnienie. Wyszukuję w internecie ciekawe tytuły i zaczynam je oglądać od początku. Jeśli macie jakieś ciekawe seriale do polecenia koniecznie piszcie w komentarzach. Wy równie dobrze możecie skończyć czytać ulubioną książkę czy w deszczowy dzień obejrzeć film. Teraz pogoda nie kusi, aby z niej korzystać, dlatego jest dobra okazja, aby pod kocykiem z herbatką w ręku delektować się książką czy filmem.

4. Naucz się czegoś nowego albo kontynuuj naukę

Na pewno są tutaj takie osoby, które pragną umieć jakiś dodatkowy język albo po prostu chcą coś umieć, np.grać na gitarze albo osoby, które nie potrafią gotować chciałyby się tego nauczyć. Wystarczy dobra motywacja i się wszystkiego nauczycie! Jeśli w szkole jakiś przedmiot albo język sprawiały Wam trudności i będziecie kontynuować ten przedmiot w następnym roku to warto się trochę podszkolić aby nie narobić sobie zaległości na przyszłe lata.

5. Spotykaj się ze znajomymi z którymi nie masz okazji się widzieć codziennie

Każdy z nas ma takich znajomych bądź rodzinę, z którą nie widzi się codziennie. Mogą to być znajomi z poprzedniej szkoły, z jakiegoś wyjazdu, czy rodzina, która daleko mieszka. Warto poświęcić trochę czasu i pojechać się z nimi spotkać, bo kiedy jak nie w wakacje.

6. Idź do pracy

Chcesz mieć trochę pieniędzy, albo na coś zbierasz? Idź do pracy! W czasie roku szkolnego nie ma czasu, aby jednocześnie się uczyć i pracować, dlatego okres letni jest świetną okazją, aby pójść do pracy.

7. Jedź na jakąś dziką wyprawę
Nie lubisz planować wolisz spontany? Ten punkt jest dla ciebie! Wybierz sobie dzień i jedź na przygodę, nie ważne gdzie, jedź przed siebie. Zawsze z kimś jest raźniej, dlatego bierz przyjaciół i jedźcie podbijać świat.

To są wszystkie moje pomysły na spędzenie wakacji. Jest ich na pewno o wiele więcej tylko trzeba być kreatywnym a nasze wakacje będą jak w marzeniach! Do następnego!

7 lipca 2016

Jak dbam o swoje paznokcie

Hej kochani!

Dzisiaj przychodzę do was z postem kosmetycznym, a dokładnie mówiąc opiszę Wam krok po kroku jak dbam o paznokcie. Każda dziewczyna/kobieta powinna wiedzieć, że dłonie i paznokcie są jej wizytówką. Dlatego my kobietki powinniśmy o nie dbać i tego nie lekceważyć, ponieważ później mogą nie za fajnie wyglądać.

Pierwszą czynnością jaką robię to często je kremuję. Nawet latem! Na dłonie należy nakładać krem nawet po wykonaniu domowych czynności typu zmywanie naczyń czy ogólne mycie rąk. Ja używam kremu z czterech pór roku. I muszę stwierdzić, że jest świetny. Dobrze nawilża tak jak pisze na opakowaniu. Jest godny polecenia!
Następnie gdy mam więcej czasu to je skracam piłując. Nie polecam pilniczków metalowych, gdyż one rozdwajają paznokcie. Dla niektórych mogą one być w porządku, ale dla mnie nie są. Jeśli moje paznokcie są bardzo długie a muszę je całkowicie skrócić to najpierw obcinam nożyczkami do paznokci a dopiero później piłuje. Powinniśmy też zadbać o nasze skórki i je powycinać. Ale nie przesadzajmy, bo to one ochraniają nasze paznokcie.

Przed każdym malowaniem staram się nałożyć na paznokcie odżywkę. Ja mam odżywkę z eveline i dzięki niej moje paznokcie są twardsze i się nie wyginają w każdą stronę. Później wybieram sobie kolorki lakierów i maluję nimi paznokcie. Powinniśmy nakładać dwie warstwy lakieru, ale to niekonieczne.


Wskazówki dotyczące pielęgnacji paznokci:

1. Nigdy nie zdrapuj lakieru.
2. Porzuć zwyczaj obgryzania paznokci.
3. Ze skórkami należy obchodzić się delikatnie.
4. Codziennie smaruj dłonie kremem.
5. Od czasu do czasu zrób dłoniom peeling.
6. Rzadko używaj tipsów, po zdjęciu ich paznokcie są osłabione.
7. Jeśli codziennie malujesz paznokcie, daj im trochę odpocząć.
8. Gdy piłujemy paznokcie najlepiej robić to w jedną stronę.
9. Należy również pamiętać, aby dieta była bogata w białko, wapń, żelazo.