Instagram, czyli mój mały blog

6 października 2019

Dzień dobry!
Instagram daje nam duże pole do popisu. Możemy obserwować konta, które łączą się z naszymi zainteresowaniami. Możemy śledzić osoby, które dają nam motywację oraz możemy zbudować swoje konto, z którego będziemy dumni. Dodatkowo instagram idzie do przodu, niektórzy poświęcają na tę aplikację więcej swojego czasu niż na inne portale społecznościowe. Instagram jest połączeniem facebooka, messengera oraz snapchata. Posiada funkcje, które mają te wszystkie aplikacje. Mój instagram przewrócił się do góry nogami. Jeszcze nie dawno była to aplikacja, na którego wrzucałam swoje prywatne zdjęcia, jednak później ten instagram diametralnie się zmienił.

Fotografią interesuje się od gimnazjum. Nie pamiętam dokładnie, w której klasie to się zaczęło, ale wiem, że w trzeciej gimnazjum założyłam bloga. Od zawsze chciałam pochwalić się swoimi umiejętnościami, pokazywać swoje fotografie, ale nigdy nie mogłam znaleźć odpowiedniej strony do tego typu czynności. Strony poświęcone fotografii odpadały, bo nie były aż takie popularne, żeby dotrzeć do większego grona, a zwłaszcza taka amatorka jak ja. Strony na facebooku również odpadały, bo jakoś nie szło mi to w parze. Aż do niedawna wpadłam na pomysł, aby swoje fotografie wrzucać na instagrama.


Na początku mieszałam zdjęcia i wrzucałam na jeden i ten sam instagram, czyli mój prywatny, który jeszcze nie dawno prywatnym nie był. Postanowiłam te dwa konta rozdzielić. I założyłam drugie, które poświęciłam na moje prywatne zdjęcia i jest dla moich znajomych.
Jeśli mnie obserwujecie, to mogliście zauważyć, że na moim pierwszym instagramie trochę się namieszało. Na początku pomyślałam, że przerzucę wszystkie swoje zdjęcia na drugiego instagrama, ale jednak przerzucenie 200 zdjęć z jednego konta na drugi to spore utrudnienie oraz sporo zmarnowanego czasu. Było mi szkoda usuwać zdjęcia, więc je zarchiwizowałam i są bezpieczne oraz zawsze będę mogła do nich wrócić. I w ten sposób posprzątałam swoje konto, ale jednocześnie wspomnienia zostały.

Bardzo mi się podobało jak inne dziewczyny prowadzą swoje instagramy w sposób małego bloga. Ja również chciałam mieć takiego instagrama, a przy okazji jest to świetny pomysł na pochwalenie się swoimi umiejętnościami fotograficznymi. Na dodatek takie konto idealne pasowałoby do mojego bloga. Jak pomyślałam tak i zrobiłam. Zmieniłam wszystko od nazwy po zdjęcia. Moi znajomi mogą być trochę zmieszani, ale życie nie polega na tym, aby dostosowywać się do innych, tylko na tym, aby sprawiać, żebyśmy to my byli szczęśliwi!
Dlatego z przyjemnością zapraszam was na mojego instagrama, który teraz jest moją kolejną pasją. Uwielbiam prowadzić instagrama po swojemu, nie zwracając uwagę na opinię moich znajomych. Uwielbiam robić zdjęcia, wrzucać je na instagrama, a na dodatek dawać opisy, które ja uważam za słuszne! Każdemu z was polecam wyjść przed szereg, nie iść za tłumem i spełniać swoje marzenia! A jakie wy macie zdanie na ten temat? Spełniacie swoje marzenia czy idziecie za tłumem? Do następnego!


7 komentarzy:

  1. Lubę instagrama za moc inspiracji i kontaktu z ludźmi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, o marzenia trzeba walczyć i je spełniać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja prowadzę instagrama jako dodatek do bloga, ale szczerze nie przepadam zbytnio za nim, wolę blogować na własnej stronie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczerze powiedziawszy IG to moja ulubiona aplikacja. Uwielbiam oglądać zdjęcia i czytać ciekawe posty, dzięki Instastory wiem, co słychać u moich znajomych oraz mogę mieć z nimi bezpośredni kontakt. Takie 3 w 1 :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przekonałaś mnie masz obsa z dwóch moich kont :D Fakt masz rację, że instagram ewoluuje. Właściwie to przebił się ponad blogi i fp. Jest łatwiej tam się wypromować. Więcej osób przegląda insta niż inne portale. Jest to świetne miejsce dla fotografów takich jak Ty. Brawo spełniaj swoje marzenia :). Jednak np jeśli chodzi o recenzentów, to fakt ten trochę mnie smuci. Bookstagramy też są popularniejsze od blogów. Wiadomo jednak, że tam chodzi tylko o zdjęcia, a o książce chce się pisać. Ludzie jednak idą bardziej w stronę - pooglądać ładne zdjęcia książek niż czytać recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny wpis, życzę dalszych sukcesów!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz.
Z przyjemnością wejdę do osób, które przeczytały wpis!

Copyright © Szablon wykonany przez My pastel life