31 stycznia 2015

Pisanie listów

Hej kochani!
W dzisiejszych czasach większość ludzi kontaktuje się poprzez sms'y, wiadomości prywatne czy e-maile. Metoda wysyłania listów już zanika. A to dlatego, że na odpowiedź musimy długo czekać. Teraz jest bardzo dużo sposobów na szybszy kontakt z innymi ludźmi.
Każda osoba ucieszyłaby się po dostaniu takiego listu. Będzie on wspomnieniem i pamiątką na całe życie. Będziemy mogli go dotknąć, trzymać w dłoni a co najważniejsze będziemy mogli wrócić do niego za kilka lat.
Chciałam was wszystkich zaprosić do akcji wysyłania listów do blogerek. Zaczęło się to od bloga Miśki. Powstała również grupa na facebooku. Wszystkich chętnych zapraszam.
Jeśli ktoś chciałby się wymienić ze mną listami piszcie na e-mail- renata10.1998@o2.pl lub w wiadomości prywatnej na facebooku. Zapraszam wszystkich do wzięcia udziału w tej akcji.                                        


27 stycznia 2015

25 faktów o mnie

Hej kochani.
Z racji tego, że usunęłam stare posty i ten z faktami również to chciałam dzisiaj napisać nowe fakty o sobie. Nowi czytelnicy poznają lepiej moją osobę. A ci co obserwują mnie od dawna być może dowiedzą się czegoś nowego.

1.Mam na imię Renata ale wolę gdy znajomi mówią do mnie Renia.
2.Urodziłam się 24 października 1998 roku czyli mam już skończone 16 lat.
3.Chodzę do technikum na profil technik żywienia i usług gastronomicznych.
4.Interesuje się gotowaniem, blogowaniem i fotografią.
5.Mam po stopniowane, krótkie, blond włosy.
6.Mam brata. Nazywa się Paweł.
7.Nie lubię gdy ktoś pyta się mnie "serio?" mimo tego, że sama to używam.
8.Jestem uparta, wrażliwa i nieśmiała.
9.Nie lubię czytać szkolnych lektur ale za to lubię czytać książki.
10.Uwielbiam słodycze ale nie przepadam za żelkami.
11.Nie odrabiam prac domowych z języka angielskiego.
12.W gimnazjum lubiłam j.polski i matematykę ale teraz nienawidzę tych przedmiotów.
13.Zawsze mam uzupełniony zeszyt i każdy ode mnie pożycza.
14.Uważam, że w technikum mam przeciwieństwo w nauczycielach. Czyli jak w gimnazjum miałam spoko nauczycielkę od matematyki to tu mam złą.
15.Uwielbiam jeść fast foody.
16.Zawsze tak mam, że jak mam krótkie włosy to po miesiącu żałuję, że je ścięłam a jak mam długie to chce mieć krótkie.
17.Nie lubię zmywać naczyń.
18.Jeszcze rok temu nie chciałam mieć dotykowego telefonu a teraz to tylko takie chcę.
19.Zdarza się, że jak w szkole notatki piszę szybko i byle jak to w domy wyrywam kartkę i przepisuję jeszcze raz.
20.Nie lubię oglądać horrorów, ponieważ zawsze po nich boję się spać.
21.Jestem uzależniona od internetu.
22.W przyszłości chcę iść na studia związane z gastronomią.
23.W przyszłości chce pracować jako dietetyk.
24.Pójdę na studia pod warunkiem, że zdam maturę.
25.Gdy mam krótkie paznokcie ciężko jest mi pisać smsy.

Mam nadzieję, że post się Wam spodobał i trochę się o mnie dowiedzieliście.
                                                           Byeee!




17 stycznia 2015

Wewnętrzna pustka


Cześć! Dzisiejszy post pisze dla Was Adrianna z bloga rajanablog. Wraz z Renią postanowiłyśmy wymienić się postami na swoich blogach, co prawda ja dopiero zaczynam, ale pomyślałam, że czemu nie. Nie przedłużając przechodzę do właściwej treści posta. 
Chyba każdy z nas przeżył chociaż raz w życiu emocjonalny dołek. To gorszy dzień, zła ocena, kłótnia z bliską osobą. Takich powodów mogłabym wymienić mnóstwo. Dla każdego pojęcie "ważny problem" ma inne znaczenie i nie można oceniać tego czym ktoś się martwi. Szczerze często miewam takie stany, ale przeplatają się one wraz z przebłyskami chwil lepszych. Okropne uczucie. Jedyne co ma się ochotę, to tylko leżenie w łóżku, oglądanie filmów i jedzenie. Żadnych kontaktów, spotkań, nic z tych rzeczy. Czuję wtedy tylko pustkę, wewnętrzna nicość, chciałoby się jedynie zasnąć i nie obudzić do momentu gdy to wszystko minie. I teraz przechodzimy do sedna, czyli jak sobie z tym radzę? Nie da się tego jednoznacznie określić, ale polecę Wam kilka czynności, które powinny poprawić Wam humor w takiej sytuacji.
Przeczytaj książkę
Ostatnio częściej czytam książki i naprawdę wystarczy dobra lektura. Najlepiej pamiętniki osób uzależnionych. W nich jest pełno opisów emocji i ciekawy pogląd na świat.
Zorganizuj swój czas
Organizacja daje wielką satysfakcję. Gdy wiem co mam zrobić czuję, że żyję. Ogarnia mnie energia i chęć do działania. Niekoniecznie długo trwam w takim stanie, ale zawsze lepiej jak chociaż jeden dzień czy też tydzień będę miała wszystko dopięte na ostatni guzik.
Zacznij się zdrowo odżywiać
Zdrowy tryb życia nie dość, że jest korzystny dla naszego organizmu, to wpływa też na lepsze nasze samopoczucie. Do tego dołączyć ćwiczenia, motywację i możemy działać!
Zacznij prowadzić pamiętnik
Sama zaczęłam to robić i piszę w nim wtedy, kiedy mam na to ochotę. Kiedy czuję, że muszę się wyżalić, ale nie chcę nikogo martwić, więc uczucia przelewam na słowa i piszę. Mój pamiętnik jak dotychczas jest ubogi w ilość wpisów, ale ważne, że treść jest konkretna.
Posłuchaj smutnej muzyki
Może wydawać się to absurdalne, ale taka muzyka najszybciej poprawia nastrój. Można wtedy na spokojnie wszystko przemyśleć, rozważyć wszystkie plusy i minusy. Jest to pewien rodzaj odprężenia. Na takie momenty polecam artystkę, która zwie się Sia.

9 stycznia 2015

Spacerując po lesie

Hej kochani.
Z racji tego, że został mi ostatni tydzień wolnego postanowiłam pojechać do babci na kilka dni. Korzystając z okazji postanowiłam wziąć ze sobą aparat i zająć się swoim zainteresowaniem czyli fotografią. Dzisiaj chciałam pokazać wam zdjęcia. Robione one były podczas spaceru, na którym byłam z bratem i moim psem. Podczas wyjazdu trochę odpoczęłam i przygotowałam się na powrót do szkoły.

Przy okazji zapraszam was na mojego aska gdzie możecie zadawać mi pytania a ja na wszystkie odpowiem szczerze.
Podobają się wam zdjęcia?

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia