Recenzja książki: "Jesienna miłość" Nicholas Sparks

23 lipca 2017

Hej kochani!
Ostatnio był film to teraz pora na książkę. Przed wakacjami, gdy zdawałam książki z roku szkolnego do biblioteki, pani bibliotekarka zaproponowała, że na wakacje można wypożyczyć kilka książek. Nie byłam wtedy sama, więc nie miałam też dużo czasu. Przejrzałam szybko książki, które były wystawione i wzięłam dwie. Jedną z nich zaczęłam czytać na początku wakacji, ale później zaczęłam czytać inną książkę i tak zapomniałam o niej. Gdy tamtą przeczytałam fakt, że biblioteka miejska była zamknięta przez trzy tygodnie, skłonił mnie do ponownego rozpoczęcia czytania tej książki. Dlatego zapraszam Was do jej recenzji.


Głównym bohaterem książki jest Landon Carter. Ma on siedemnaście lat i jest uczniem ostatniej klasy szkoły średniej. Jest strasznym chuliganem i razem z przyjaciółmi robią innym dowcipy. Razem z nim do szkoły uczęszcza dziewczyna inna niż wszystkie. Codziennie ubiera się w sweterki i spódniczki, nosi na głowie kok oraz nie rozstaje się z biblią, nosi ją w ręku. Pewnego dnia Landon musi podjąć decyzję albo będzie uczęszczał na lekcje chemii, albo na lekcje dramatu. Wybrał lekcje dramatu. Główny bohater po szkole średniej planuje iść na studia, ale że jego słabe oceny nie umożliwiają mu to, postanawia zostać przewodniczącym samorządu.  Gdy nim zostaje, pomaga udekorować sale na bal, który niedługo się odbędzie. Gdy się zbliża bal, Carter poszukuje partnerki, została mu tylko Jamie, którą uważał za dziwaczkę. Długo się nad tym zastanawiał, ale jeśli miałby wybierać pomiędzy sprzątaniem kibli, a pójściem na bal z Jamie to wybrał pójście na bal z dziwaczką, której nikt nie lubi. Po balu Landon myślał, że wszystko wróci do normy, jednak pewnego dnia dostał telefon, po telefonie poszedł na umówione spotkanie. Na spotkaniu zgodził się na propozycję, która odmieni całe jego życie.

Pod czyim wpływem Landon się zmieni?
O czym dowie się na spotkaniu i co to będzie za propozycja?
Czy Landon zbliży się do Jamie, czy będzie to jednorazowe spotkanie?
Czy Jamie cały czas będzie uważana za dziwaczkę?
Czy Carter będzie brał udział w przedstawieniu, czy chodzi na te zajęcia tylko po to, żeby chodzić?



Prolog

"Kiedy miałem siedemnaście lat, moje życie odmieniło się na zawsze. Wiem, że są ludzie, którzy słysząc to, bardzo się dziwią. Patrzą na mnie ze zdumieniem, jakby próbowali zgadnąć, co takiego mogło się wówczas zdarzyć, ja jednak rzadko kiedy mam ochotę to wyjaśniać. Przeżyłem tu prawie całe życie i naprawdę nie sądzę, bym musiał to czynić - chyba że na moich własnych warunkach...
...Nazywam się Landon Carter i mam siedemnaście lat. Oto moja historia; przyrzekam, że niczego nie opuszczę. Najpierw będziecie się uśmiechać, potem zapłaczecie... nie skarżcie się później, że Was nie ostrzegałem."


Moja opinia

Pierwszy raz miałam okazję czytać książkę tego autora. Pisze on trochę innym językiem, niż zazwyczaj czytam, ale książka bardzo mi się podobała. Przeczytałam ją w ciągu trzech dni. Książkę bardzo szybko się czyta. Tak jak piszę autor w prologu, na początku na twarzy pojawia się uśmiech, pod koniec książki łzy lecą ciurkiem. Każdemu ją polecam i myślę, że to nie był ostatni raz, jak sięgnęłam po książkę tego autora.

Czytaliście tę książkę lub zamierzacie czytać? Piszcie w komentarzach. Do następnego!
23

Copyright © Szablon wykonany przez My pastel life