Ślub w wieku 19 lat

2 czerwca 2018

Hej kochani
Ślub jest bardzo dużym wydarzeniem w życiu każdej dziewczyny. Większość małych dziewczynek w dzieciństwie marzyła o księciu na białym koniu, o ślubie jak z bajki i o długiej i śnieżnobiałej sukni. Jednak na takie wydarzenie trzeba być gotowym i trzeba być w 100% pewnym, że to właśnie za tego mężczyznę chcesz wyjść i być razem do końca życia. Średnio dziewczyna wychodzi za mąż w wieku 25 lat, jednak są wyjątki, że już w wieku 22-23 lat dziewczyna jest w pełni gotowa, aby zostać mężatką. A co jeśli dziewczyna bierze ślub w wieku 19 lat? Szczerze mówiąc, jest to dla mnie głupota. 19 lat to jeszcze dzieciństwo. Jednak znam takie przypadki dziewczyn, które wzięły albo będą brać ślub, będąc jeszcze "dzieckiem". Według mnie te dziewczyny marnują sobie życie. Czemu marnują? W tym czasie co wychodzi się za mąż, kończy się jakby dzieciństwo i czas się ustatkować. Trzeba myśleć poważnie o życiu i nie będzie już imprez ani wypadów na miasto. Na dodatek osoba, która wychodzi za mąż, w wieku 19 lat nie ma czasu, aby się wyszaleć. Po ślubie pojawi się prawdopodobnie dziecko i zacznie się pranie, gotowanie, sprzątanie. Poza tym każda dziewczyna musi mieć świadomość, że po ślubie jej chłopak się zmieni i nie będzie już taki sam jak przed ślubem, kwiatki, czekoladki czy jakieś wycieczki. Rozumiem, gdy para jest ze sobą 4-5 lat i postanawia wziąć ślub. To już kawał czasu więc można powoli myśleć o wspólnej przyszłości, ale nie wtedy gdy para jest ze sobą dwa lata. Przecież oni praktycznie się nie znają. Ja jestem tego zdania, że najpierw trzeba dobrze poznać tę drugą osobę a dopiero później decydować się na takie wydarzenie. Tej parze życzę jak najlepiej, ale wątpię w to, że oni będą ze sobą aż do grobowej deski. Prędzej czy później się rozstaną i to dlatego, że będzie ich różniło bardzo dużo rzeczy, ponieważ wcześniej, gdy ze sobą "chodzili", lepiej się nie poznali.

Jednak są też takie przypadki, że para zaczęła ze sobą chodzić w liceum lub w technikum i bardzo dobrze się dogadują. Dziewczyna czuje, że to ten jedyny i że to właśnie ten mężczyzna będzie ojcem jej dzieci. Ja uważam, że jeśli para tak dobrze się dogaduje, to będzie ze sobą i nieważne czy wezmą ślub, czy nie. Jak ktoś jest komuś przeznaczony, to nic nie rozdzieli tego związku.

Dlatego, gdy ja słyszę o tym, że dziewczyna, będąc w moim wieku, bierze już ślub, to mam wrażenie, że ona tego chłopaka na siłę, chcę przy sobie zatrzymać. Może być również odwrotnie, że to chłopak chce zatrzymać przy sobie dziewczynę.
Moje zdanie jest takie, że nie warto brać ślubu w tak młodym wieku. Ślub to jest poważna decyzja i zobowiązuje już do pewnych rzeczy. A jeśli mąż po pewnym czasie już się znudzi albo małżeństwo źle będzie się dogadywało i co wtedy, rozwód? Dlatego najpierw trzeba bardzo dobrze to przemyśleć, a przede wszystkim trzeba być na to gotowym.


To jest tylko i wyłącznie moje zdanie na ten temat. A jakie jest wasze? Piszcie w komentarzach, chętnie poczytam. Do następnego!

37 komentarzy:

  1. Jak mawiają kobitki w mojej rodzinie: wyjść za mąż przed 25 rokiem życia to jak wyjść z imprezy przed 22 xD uważam że ślub w tak młodym wieku to totalna pomyłka, nawet jesli para jest ze sobą długo. W tym wieku wiekszość nadal nie mieszka razem, nie znaja sie dobrze nawet jeśli są razem długo w związku i wydaje im sie, że to "ten jedyny". Cóż, o swoim byłym też tak myślałam a po 4 latach sie okazało, że mnie zdradza, a też chciałam wychodzić za niego za mąż w wieku lat 19 więc no iks de xD w kazdym razie, chodzi mi o to że jak jest sie młodym to trzeba troszke życia poużywać zanim pójdzie sie przed ołtarz i będzie chciało się założyć rodzinę. A to "poużywanie życia" to mam na myśli po prostu poszuaknie odpowiedniej osoby do małżeństwa ;) Serdecznie pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Młode małżeństwa były, są i będą. Nie ma reguły w jakim wieku najlepiej wstąpić w związek małżeński, albo po jakim okresie znajomości. Znam wiele małżeństw byłych lub obecnych. Np. Moi rodzice mieli zaledwie 20 lat, gdy podjęli decyzję pobrania się i są w szczęśliwym związku małżeńskim już 22 lata. Znam pary, chodziły ze sobą nawet do 10 lat, a małżeństwa rozpadały się po roku/dwóch. Osobiście nie wiem jakbym zareagowała, jakby chłopak oświadczył mi się. Wydaje mi się, że jeżeli już miałabym podejmować decyzję, to po prostu się gdzieś w środku wie, czy to ten i czy to odpowiedni czas.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zauważ, że jeśli para bierze ślub w tak młodym wieku w dzisiejszych czasach, to znam ze dziewczyną już jest w ciąży i ślub nie jest w zasadzie ani jej ani jego decyzją tylko naciskiem rodziców, dziadków, rodziny...

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam 19 lat i z własnego doświadczenia wiem, ze ślub w tym wieku to głupota. Nie zrobiłam jeszcze tylu rzeczy w życiu...
    olusiek-blog.blogspot.com- klik!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślub to zdecydowanie poważna decyzja i trzeba się nad nią zastanowić 2 razy zanim się ją podejmie :)
    Mój blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę że mając 19 lat trudno jest określić, czy ten chłopak z którym jesteśmy jest faktycznie tym jedynym.
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. No nieźle, ale Cię wzięło na przemyślenia... W tych czasach często słyszę od znajomych (głównie facetów, wiek 25-30 lat), że cytuję NIE OPŁACA się brać ślubu, większość z nich nawet tego nie chce, ale "wypada" lub "dziewczyna nalega"... Ehhh nie rozumiem współczesnych czasów i tego co się z ludźmi dzieje. Młodzi chcą na siłę być dorośli, a potem tego nie ogarniają. A Ci starsi... są jeszcze dziećmi .

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja myślę, że ustalanke wieku, kiedy ten ślub powinno się wziąć jest głupotą, bo to nie jest kwestia wieku, ale dojrzałości obojga. I jedni mogą być na to gotowi w wieku lat 19 i mniej, a inni będą mieć 40 i nadal nie będą. Po za tym trzeba dodać, że kiedyś ludzie szybciej się hajtali i to nie dlatego, że pojawiła się nieplanowana ciąża, tylko tak po prostu było, a te 25 lat to już było staropanieństwo.
    Jasne, także uważam, że małżeństwo to powazna sprawa i że faktycznie głupotą jest się hajtac po roku, czy dwóch (no, chyba że para znała się dobrze wcześniej, zanim zaczęli być razem), bo to trzeba się dobrze poznać. Jednak kto powiedział, że od razu po ślubie musi pojawić się ciąża? Nie muszą starać się od razu o dziecko, tak samo jak i młode małżeństwo może razem zaszaleć na jakiejś dyskotece, bo czemu nie?
    Małżeństwo to wspólne mieszkanie, zarobki, odpowiedzialność za drugą osobę: tak, tego nie neguję, ale nadal uważam, że wiek nie ma tu znaczenia: no chyba, że potencjalna panna młoda miałaby mieć 13 lat, no ale nie popadajmy w skrajności. Do małżeństwa trzeba przede wszystkim dojrzeć ☺

    Pozdrawiam seedecznie, Niedoskonała.

    OdpowiedzUsuń
  9. Do wszystkiego trzeba w zyciu dojrzec.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wydaje mi się że trzeba się najpierw dobrze poznać i wyszaleć. Brać ślub w wieku 19 lat nie jest najlepszym pomysłem. Jeśli ktoś próbuję się ustatkować w tak młodym wieku, później kiedy jest starszy będzie szukał tych straconych imprez :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bym ślubu w wieku 19 lat (czyli za rok) nie brała tylko ze względów finansowych, ponieważ zawsze marzyło mi się duże, dwudniowe weselisko i suknia szyta na miarę z długim trenem, a wiadomo- to wszystko kosztuje.

    ZAPRASZAM DO MNIE!
    Mój blog
    Mój kanał na Youtube
    Daily Dose of Beauty/SuzaneKate


    OdpowiedzUsuń
  12. A ja uważam, że to indywidualna decyzja. Niektóre osoby są w wieku 19 lat bardziej dojrzałe niż np te w wieku 24 lat. Jeśli obie strony tego chcą to ja nie widzę przeszkód i nikomu nic do tego. Bo każdy człowiek ma inne poglądy a tu chodzi o to żeby te osoby były razem szczęśliwe :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy temat, Do niektórych rzeczy trzeba po prostu dojrzeć, ps. awww śliczne zdjęcia
    mój świeżo otwarty blog:

    youandme255.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla mnie osobiście jest to głupota. Jestem pewna, że większość takich małżeństw nie przetrwa. To moja indywidualna opinia, ale wydaje mi się, że w Polsce zbyt dużo się naciska na to, by w końcu wyjść za mąż czy mieć dzieci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tu myślisz się. Znam sporo małżeństw (moich rówieśników) i są 8/9 lat po ślubie i są wciąż zranym małżeństwem.

      Usuń
  15. Głupota? A kto ma prawo osądzać szczęśliwe związki? Nikt. Sama jestem przykładem, kiedy poznałam swojego chłopaka mając ledwie piętnaście lat. On, starszy jest ode mnie o trzy. Teraz, mam dwadzieścia jeden i od dawna marze o ślubie. Dlaczego? Bo czuję każdego dnia, że mój ukochany jest dla mnie partnerem idealnym. Ma swoje wady, ma swoje zalety, ale nikt nie jest święty. Niestety musiałam skończyć gimnazjum, technikum i odkładamy pieniądze na nasze wesele. Marzyło mi się zawsze jednodniowe, w białej sukni i z najbliższą rodziną. Gdybyśmy mieli na to pieniądze już wcześniej przypuszczam, że bylibyśmy dawno po ślubie. I nukn nikogo na siłe przy sobie nie trzyma.
    Kolekne, co chcialam napisać, to to, że nie można przewidzieć czyjejś przyszłości, więc skąd myśl, że jak ślub to od razu dziecko? To dla mnie nie logiczne. Koniec imprez? A kto tak powiedział? Chyba, że wychodzisz za mąż za osobę, która ma sto lat i nie da rady się bawić. Jesteście w związku małżeńskim, dzielisz się wszystkim z drugą połową, to normalne. Ale kto kazuje zmieniać wasz styl życia? Nikt. Kwiatki? Czekoladki? Wycieczki? To jest jak dla mnie zabawne. Jesli jestes już z kims dluzszy czas jestes w stanie przewidziec jak zachowa się twój partner. No chyba, że wiele przed tobą ukrywa, co jest równoznaczne z tym, że być może nie warto zawracać sobie głowy.

    Niestety kompletnie sie nie zgadzam z tym, co napisałaś.

    Moze się tak zdarzyć, ale nie wszyscy są skazani na niepowiedzenie.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ślub to nie koniec świata ;) po nim też można iść na imprezę, do pabu, czy wyjechać z koleżankami na wakacje. Wg mnie, to co ślub powinien zmienić, to pierścionek na palcu, bo szacunek i zaufanie powinno być cały czas :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Szczerze mówiąc to już nawet nie chodzi o kwestię aby się wyszaleć bo kurczę, nie przesadzajmy że ktoś po ślubie też tego nie robi. Jest wiele par po ślubie które razem odkrywają świat, podróżują, bawią się czy masa innych rzeczy.
    Przede wszystkim bardziej problem polega na tym że dziewczyny w wieku 19 lat wcale nie są takie dojrzałe za jakie się mają. A śluby ma siłę bo taka nastolatka w wpadła z chłopakiem są po prostu słabe.
    Jaki jest idealny wiek na branie ślubu? 20 lat? 25? Po 30? Czy po 40 to już obciach?
    Tak naprawdę do takich decyzji trzeba dojrzeć. Jak chcą nastolatki się żenić wcześniej droga wolna, jak im wyjdzie źle to one sobie spieprzą życie. Nie my. Więc też nie powinno to nikogo interesować.
    Ja mam 25 lat. W październiku 26. I serio jak mnie wkurwia (nie wkurza, nie denerwuje) jak większość lasek które znałam (a mieszkam w Wawie więc i one stad są) zadają mi pytania: a kiedy ty i A. weźmiecie ślub? Bo one już albo dzieciate albo po ślubie.
    Kurde. Uważam że ślub to tylko papierek. Co takiego innego zmieni w naszym życiu? Facet nas niby zacznie bardziej kochać? Nonsens!
    Dlatego uważam że te puste pastolatki ktore biora slub w wieku 19 lat sa idiotkami.
    No ale... to ich sprawa. Nam nic do tego ale za to mozemy sie razem posmiac.

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie ślub jest bez sensu, nie potrzebuje jakiegoś ,, papierka ,, aby kochać swojego partnera i z nim być.

    OdpowiedzUsuń
  19. Choć kwestia wieku jest według wielu kwestią sporną to ja się chcę odnieść do czegoś innego. Gdy jest się z tą jedyną osobą nie od razu staje się człowiek przytulanką kanapową. Jako młode małżeństwo można szaleć i bawić się we dwoje. Nie ma w tym nic złego. A przed ślubem warto jest zamieszkać z drugą połówką by poznać swoje zachowania i przyzwyczajenia. Nie trzeba z niczego rezygnować, a jak coś idzie nie tak to się idzie na kompromis. Najważniejsze w t wszystkim jest to by się rozumieć i robić wszystko by Twojej drugiej połówce było jak najlepiej i wice wersa. Sama mam 22 lata i od dłuższego czasu jestem w związku z chłopakiem z którym planujemy ślub w przyszłości. Jedyne co nas ogranicza to koszta, bo chcemy zrobić to na własną rękę a nie brać pieniądze od rodziców. Ważne jest to że wiek nie gra roli. Można wziąć ślub z przymusu albo po prostu z miłości. A po ślubie historia się nie kończy. Ona się dopiero rozpoczyna i ludzie mogą razem iść przez świat i zdobywać nowe doświadczenia czy przeżycia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Co wy macie z tym wyszaleniem? Z mężem nie można? XD chyba ze tak po prostu się na puszczanie mówi :x

    OdpowiedzUsuń
  21. A jak dla mnie ślub to strata pieniędzy. Jeśli ludzie faktycznie chcą być razem to i tak ze sobą będą niezależnie czy mają papierek czy też nie. Ja jestem z moim partnerem 5 lat, czekamy na urodzenie się córeczki i nawet przez myśl nam nie przeszło brac ślub tylko dlatego, że jestem w ciazy np.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem przy takim stażu ślub to ważna kwestia chociażby ze względu na to, że kiedy któremuś z was coś się stanie bez papierka o slubie nie będzie można podpisać za partnera dokumentów medycznych

      Usuń
  22. I tu się myślisz kochana. To że się bierze w wieku 19 lat ślub nie oznacza, że takie małżeństwo nie może iść na imprezę by się wyszaleć - mogą jak najbardziej mając do tego prawo. Druga sprawa - dziecko. To że biorą ślub nie oznacza, że dziewczyna musi odrazu zachodzić w ciążę i rodzić dzieci. Znam bardzo dobrze małżeństwa (nawet wśród przyjaciół), że są po ślubie 15 czy 20 lat i nie mają dzieci,ale i takie wśród moich koleżanek z klasy,które ślubowały mając te 18/19 lat i dopiero teraz ze stażem 8/9 lat po ślubie decydują się na dzieci.

    Ślub nie jest oznaką,że będą zaraz dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie popieram tego,ale człowiek uczy się na błędach ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Według mnie również ślub w tak młodym wieku to głupota! Trzeba się cieszyć młodością,bawić się chodzić na imprezy,studia a dopiero później myśleć o zakładaniu rodziny i o poważnej rzeczy jaką jest ślub.Ja na przykład nie wyobrażam sobie w tym wieku już być mężatką,czuję że do tego nie dorosłam i czuję się jeszcze dzieckiem :)
    http://nkarolainn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Ślub to poważna decyzja i nie należy do niej pochodzić zbyt poważnie.
    dla jednych to głupota, a dla drugich okres w którym czują się już na tyle dorośli i mądrzy by powiedzieć TAK i nie trwać w tym na miesiąc lub dwa :)
    Dziewczyny decydują się na dzieci w wieku 18 lat więc chyba ślub przy tym to pikuś :P
    Ja sama mam już 22 lata i slub widzę w dalekiej przyszłości nawet mimo tego, że mam przy sobie osobę z którą chce to życie dzielić, no ale nadal nie czuję się gotowa na aż tak poważny krok :)

    Zapraszam!
    mój blog
    mój instagram

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam 20 lat, męża od 2 lat, wzięliśmy ślub po 3 miesiącach znajomości i nie oznacza to końca imprez i szaleństw, szalejemy razem, albo każdy ze swoimi znajomymi, nie ograniczamy się, nie uważam, żeby ślub w takim wieku był głupotą, jest nam w tym małżeństwie dobrze, wszystko zależy od podejścia naszego i partnera, jeśli nie ograniczamy drugiej osoby, ufamy sobie, wspieramy i wiemy na czym polega partnerstwo, a polega na dodawaniu sobie nawzajem skrzydeł to wiek nie ma znaczenia

    OdpowiedzUsuń
  27. W przypadku tego posta ciągle miałem wrażenie jak byś pisała o jednej konkretnej osobie. Z drugiej strony podzielam twoje zdanie, kiedyś śluby w wieku 19-20 lat były bardzo modne, aktualnie modne są śluby tak jak napisałaś po 25 latach. Bo warto się zabawić, spełnić zawodowo i co najważniejsze jeśli chodzi o ślub - znaleźć odpowiednią osobę!
    Pozdrawiam i zapraszam, neygrand.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Ślub to jedna z ważniejszych decyzji i nie każda 19 latka jest na to gotowa.

    https://magdalenaplak.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Staram się zrozumieć co chciałaś przekazać tym wpisem. Nie mam zamiaru Cię pouczać ani też prawić morałów. Masz 19 lat i masz prawo tak myśleć. Każdy ma prawo do własnego zdania. Mam do tego prawo również ja więc Ci je powiem, a raczej napisze. Nie uważam, że facet po ślubie się zmieni i jak Ty to nazwałaś: "nie będzie już czekoladek, kwiatów itp". Dlaczego niby ma tak być? Po co mi taki mąż skoro nie będzie o mnie dbał? Jeśli ktoś naprawdę kocha to nawet w małżeństwie chodzi na randki i pokazuje swoje uczucie. Tak samo jak to, że osoby, które biorą ślub marnuja sobie życie bo nie będą mogły chodzić na imprezy. Dlaczego nie będą mogły? Dlaczego od razu musi pojawić się dziecko? Dziecko może pojawić się również bez ślubu. Co wtedy? Jeśli ktoś planuje dziecko to naprawdę go chce i zdaje sobie sprawę z wyrzeczeń, a jeśli ktoś nie planuje to nie raz nawet i bez ślubu je ma. Tak już jest. Ślub sprawia, że Twoje kochających ludzi przyrzeka sobie miłość i pokazują, że chcą być ze sobą już zawsze. Prawdziwy i szczery związek polega na wzajemnym szacunku i wsparciu. Powodzenia w dalszym pisaniu.

    malgorzatt.pl

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja uważam, że jeśli ktoś jest w wieloletnim związku, to nawet jeśli weźmie ślub w młodym wieku to prawdopodobnie to była i tak przemyślana decyzja. Chociaż czasem jest i tak, że jest się krótko w związku, a i tak wie się, że to ten jedyny. Ale co szkodzi trochę poczekać? :)

    Mój blog - HELLO-WONDERFUL



    instagram

    OdpowiedzUsuń
  31. Ślub to poważna decyzja, która powinna wynikać przede wszystkim z dojrzałości.
    Jestem podobnego zdania, uważam, że 19 lat to stanowczo za wcześnie na tak poważny krok w życiu.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo fajny wpis! Tez jestem tego zdania, bo wiem, z ew tym wieku ludzie jeszcze dobrze sie nie poznali. Nawet jak znaja sie od liceum. Przeciez hormony buzują, zainteresowania i fascynacja tez. Moim zdaniem to po prostu nieodpowiedzialne, ale tak było jest i będzie. Nic na to nie poradzimy, ja jeszcze bardziej niz młodym małzenstwom wspołczuje rodzicom w tym wieku. Bo tylko czesto takie pary nie marnuja sobie zycia, ale tez i dizecku będa nieodpowiedzialni, bo nie są na dziecko gotowi. Fajny temat, czekam na wiecej przemyslen, obserwuje ;*

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja nie do końca się z tym zgodzę. Ślub to bardziej kwestia dojrzałości związku, a nie sytuacja w której całe życie się wali. Kto powiedział że od razu potem trzeba mieć dzieci? Kto powiedział że później facet nie kupi już kwiatów? Czekoladek? Kto powiedział że potem nie można wyjść na żadną imprezę? Myślę, że to kwestia bardzo indywidualna i zależy raczej od partnera..Jeśli zmienia on po ślubie całe swoje zachowanie to już znaczy że kompletnie źle się trafiło..Nie uważam żeby taki ślub to było coś złego, chociaż w dzisiejszych czasach jest to bardzo kontrowersyjne i budzi fale hejtu, a jeszcze kilkadziesiąt lat temu było to codziennością..

    https://redamancyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Zgadzam sie z Tobą w 100%
    Kiedyś to bylo normalne ze kobiety w wieku 18 19 lat wychodzily za mąż Ale to byly inne czasy byly bardziej dojrzalsze od dziewczyn w naszych czasach.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz.
Z przyjemnością wejdę do osób, które przeczytały wpis!

Copyright © Szablon wykonany przez My pastel life