Toksyczna przyjaźń

18 lutego 2019

Hej kochani!
Prawdziwa przyjaciółka to skarb! Każdy potrzebuje przyjaciela i nieważne co by nie mówił, w jaki sposób by się nie bronił, każdy potrzebuje bratniej duszy. Kogoś, do kogo w każdej chwili swojego życia będzie mógł zadzwonić, kogoś, komu będzie mógł się zwierzyć ze wszystkiego bez żadnych granic i barier. Czasami tak bardzo potrzebujemy tego przyjaciela, że szukamy go na siłę. I nie widzimy, w jakie relacje wchodzimy czy są one dla nas dobre, czy wręcz odwrotnie są one dla nas złe, takie, które nas po prostu niszczą. Co to jest toksyczna przyjaźń? Toksyczna przyjaźń jest to przyjaźń, która negatywnie wpływa na nas i nasze życie, przyjaźń, która nas męczy i niszczy. Jak rozpoznać taką przyjaźń? Jest wiele sposób, aby rozpoznać toksyczną przyjaźń a ja przedstawię Wam 7 najważniejszych oznak.

1. Przyjaciel od czasu do czasu
Przyjaciel żyje w swoim świecie, w ogóle się nie odzywa, nie pisze ani nie dzwoni. Przypomni sobie o Tobie, gdy będzie w potrzebie lub gdy będzie miał jakiś problem, ewentualnie zadzwoni do Ciebie z życzeniami świątecznymi.

2. Olewa Cię
Każdy z nas ma swoje własne życie, każdy z nas ma swoje obowiązki, ale w tym całym zabieganym świecie powinniśmy znaleźć czas, chociaż dwa razy w tygodniu dla naszej przyjaciółki, na spotkanie czy na zwykłą rozmowę przez telefon. Gdy przyjaciółka po raz kolejny Cię olewa, odkłada spotkanie, nie ma już dla Ciebie tyle czasu co kiedyś, to jest to znak, żeby się zastanowić nad waszą przyjaźnią.

3. Traktuje Cię z góry
Kiedyś byłyście równe, nawet jeśli jednej z Was gorzej się powodziło. Gdy przyjaciółka zaczyna Tobą gardzić, nie szanuje Cię, zamiast Cię wspierać, to otwarcie krytykuje Twoje wybory, naśmiewa się z Ciebie, pomiata Tobą, to radzę jak najszybciej odciąć się od takiej relacji!

4. Nie możesz się wygadać
Gdy po raz kolejny słuchasz jej problemów, żaleń, pocieszasz ją, a sama nie możesz się wygadać. Siedzisz cierpliwie i czekasz, gdy przyjaciółka zainteresuje się Tobą. A gdy chcesz się już wygadać, okazuje się, że ją to nie interesuje i przyszła do Ciebie tylko w swojej sprawie. A gdy jakimś cudem poświęci Ci trochę czasu i udaje, że słucha, albo ją to nie rusza, masz wrażenie, jakbyś rozmawiała ze ścianą. Gdy rozmowa z przyjaciółką wygląda jak gadanie do ściany to czas się zastanowić czy ta przyjaźń ma jeszcze sens.

5. Nie możesz mieć innej przyjaciółki
Gdy masz dużo znajomych i przyjaciół, Twoja przyjaciółka robi się zazdrosna. Pokazuje to na każdym kroku, dochodzi do tego, że zabrania Ci się przyjaźnić z kimś innym. Wszystko chce wiedzieć, gdzie byłaś co robiłaś i z kim. Nie możesz mieć drugiej przyjaciółki i z kimś innym się przyjaźnić. Możesz mieć tylko jedną i to właśnie ją!

6. Nie możesz być szczera
Prawdziwe przyjaciółki mówią sobie o wszystkim, nie tylko o swoich problemach, ale również zwrócą Ci uwagę, gdy widzą, że robisz coś źle. Gdy zwracasz uwagę przyjaciółce, a ona coraz częściej z tego powodu się obraża, zamiast Ci podziękować za szczerość to znak, że ta relacja powoli podupada.

7. Nie chcesz, żeby Twój chłopak miał z nią kontakt
Gdy zamiast wspólnie spędzać czas, ty starasz się ograniczać kontakty Twojej przyjaciółki z chłopakiem, w obawie, że może coś zrobić, to oznacza, że wasze zaufanie już dawno się zagubiło i jest tylko teoretycznie.



Aby pozbyć się toksycznych ludzi z naszego życia, jedyną receptą jest zerwanie kontaktu. Oczywiście można jeszcze próbować rozmawiać, naprawić takie relacje, ale ja jestem zdania, że lepiej całkowicie zerwać kontakt, odciąć się i po prostu poszukać kogoś innego, kogoś, komu będziemy mogli zaufać, bez żadnych obaw, niepewności, że nas skrzywdzi, niż tkwić w tej relacji, próbować ją naprawić i mieć obawy, że przyjaciółka nadal może być toksyczna.

Opowiem Wam o sytuacji, która zaszła u mnie niedawno. Kilka miesięcy temu poznałam dziewczynę, szybko nawiązałyśmy kontakt, pisałyśmy praktycznie codziennie. Po jakimś czasie próbowała mnie "ustawić", ja na przykład nie jestem taka, żeby pisać bez żadnych obaw o swoich problemach, ona chciała, żebym po kilku miesiącach znajomości o wszystkim jej mówiła. Rozmawiałyśmy na ten temat, później przez jakiś czas był spokój. Jakiś czas temu nie odzywałam się do niej przez dwa tygodnie, bo miałam bardzo dużo rzeczy na głowie oraz miałam dużo zmartwień, może jest to mój błąd, ale gdy później napisałam do niej, widać było, że mnie olewa, że nie chce ze mną pisać i nie chce mieć ze mną kontaktu. Gdy próbowałam jej wyjaśnić sprawę, czemu się nie odzywałam, zablokowała mnie na wszystkich portalach społecznościowych. Na drugi dzień miałam myśli, żeby jeszcze walczyć o tę znajomość, ale teraz chcę zerwać z nią kontakt raz na dobre, bo wiem, że nic dobrego z tego nie będzie. W tej relacji nie mogłam być sobą, musiałam udawać kogoś, kim nie jestem. A w życiu chodzi o to, żeby być po prostu sobą i znaleźć takich ludzi, którzy Cię zaakceptują takim, jakim jesteś!

A jakie jest Wasze zdanie na temat toksycznych relacji? Miałyście styczność z taką relacją albo sami w niej jesteście? Piszcie w komentarzach, chętnie poczytam! Do następnego!



20 komentarzy:

  1. Nigdy nie miałam takiej prawdziwej przyjaciółki. Może nie nazwałabym relacji z niektórymi dziewczynami toksycznymi ale nie nazwałbym ich tez przyjaciółkami. Były to znajome, z którymi można było czasem gdzieś pójść, pogadać, pośmiać się. Nie nadawały się do zwierzeń, nie zawsze można było na nich polegać, czasem mnie olewały. Czy musiałam definitywnie kończyć te znajomości? Nie, byleby się nie angażować, ale mieć z kim czasem wyjść.
    Zawsze chciałam mieć taką prawdziwa przyjaciółkę od serca. Potrafiłam wysłuchać, zaangażować się ale to się źle kończyło wiec zostawałam w chłodnych relacjach. Teraz nawet te relacje jakoś się pourywały, bo szkoła się skończyła.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny post! To prawda, że każdy potrzebuje przyjaciela! Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm... toksycznych relacji musimy unikać jak ognia, dużo stresów nas to kosztuje i niepotrzebnych nerwów. Dla mnie przyjaciel czy przyjaciółka to taka osoba, z którą mogę nie widzieć się rok, a gdy się spotkamy to potrafimy swobodnie rozmawiać o wszystkim, jakbyśmy widzieli się wczoraj :)

    Pozdrawiam,
    Łukasz

    www.lukaszknopfoto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. To prawda, prawdziwy przyjaciel to skarb. Ja kilka razy myślałam, że mam przyjaciółkę, ale z czasem zawsze te "przyjaciółki" odchodziły. Teraz mam bratnią duszę, z którą rozumiem się bez słów.
    Zgadam się z tobą w pełni jeżeli chodzi o te 7 punktów. :)

    Pozdrawiam ♥
    One Masked Girl

    OdpowiedzUsuń
  5. Mądre słowa :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Mialam okres, w ktorym otaczaly mnie toksyczne znajomosci. Cale szczescie potrafilam sie od nich odciac.

    OdpowiedzUsuń
  7. Życie jest zbyt krótkie na takie toksyczne relacje. Zrozumiałam to dosyć późno ale...lepiej późno niż wcale;))) Fajny post!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Raz w życiu miałam prawdziwą przyjaciółkę. Do tej pory za nią tęsknię. Kiedyś dziewczyna, którą mogłam nazwać przyjaciółką zaczęła się nade mną znęcać z inną koleżanką to było w czasie mniej więcej pierwszych klas podstawówki. Od tamtej pory byłam całkiem sama, aż do jakiegoś projekciku przydzielono mnie do jakiejś dziewczyny. Wtedy okazało się, że świetnie się dogadujemy i byłyśmy niemal nierozłączne, ale w taki zdrowy sposób. Nawet jak w gimnazjum trafiłyśmy do innych klas, miałyśmy dalej świetny kontakt. Potem poznałam ją z moją kuzynką, która z wiekiem i pod oddziaływaniem własnej mamy robiła się toksyczna. Koniec końców kontakt nam sie urwał, znajomość którą ja wznieciłam wpłynęła na to jaka się zaczęła robić i w końcu no cóż.. Nigdy potem nie znalazłam takiej znajomej jak ona.
    A jak znalazłam takiego przyjaciela, okazało się, że nie możemy mieć kontaktu (nakaz z góry, jeśli rozumiesz..)

    OdpowiedzUsuń
  9. Toksycznych przyjaciół niestety jest mnóstwo. Dla mnie są to całkowicie bezwartościowe osoby, od których zwyczajnie trzeba sie odciąc dla swojego własnego dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie opisałaś toksyczną relacje ☺
    W tym ostatnim podpunkcie pierwszego punktu (z tymi życzeniami swiątecznymi) to zamiast "przyjaciel" pasuje do tego słowo "znajomy".Znam kilka takich osób, z którymi widzę się/słyszę przy okazji świąt no i tylko wtedy...
    No chyba że łączy się to z tym ze zwracają się do nas gdy są w potrzebie, a gdy my mamy kłopot nas olewaja -no to to jest toksyczna przyjaźń/znajomość ☺
    Co do punktu 7-przyznam szczerze że ani ja nigdy bym zaprosiła na spotkanie ze swoim chłopakiem swojej przyjaciółki, ani sama nigdy bym z nimi nie poszła nigdzie.
    Chyba że przyjaciółka celowo zaprasza Cię na takie spotkanie,dodatkowo wiedząc ze jesteś sama-no to znów mamy doczynienia z toksyczna przyjaźnią ☺
    Bardzo ładne fotki ❤
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  11. Prawdziwi przyjaciele są na wagę złota, nie warto zawracać sobie głowy osobami, które potrzebują nas tylko jeśli mają jakiś problem, jest wiele wartościowych osob dookoła :)

    mój blog
    mój instagram

    OdpowiedzUsuń
  12. W swoim życiu miałam dwie fałszywe przyjaciółki, mam jednak taki charakter że niełatwo mnie przekonać do przejścia na tą "ciemniejszą stronę". W obu przypadkach dziewczyny wpadły w takie sobie towarzystwo i widocznie to nie była przyjaźń skoro już praktycznie odeszłam w zapomnienie.
    Dzisiaj mam trzy najlepsze przyjaciólki, każda jest inna, ale strasznie się cieszę że trafiłam na te osoby i każdemu życzę choć jednej takiej!
    Powróciłam na swój blog po dwóch latach i w sumie zaczynam od nowa. W wolnym czasie wpadnij, będzie mi miło ;) Pozdrawiam,
    Kasia
    https://to-moimzdaniem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Niejednokrotnie miałam styczność z toksyczną przyjaźnią... niestety.
    Obecnie nie stawiam na ilość znajomych, a jakość relacji. Ważne by otaczać się ludźmi, życzliwymi, pozytywnymi i potrafiącymi być wsparciem w trudnych chwilach :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Byłam w takiej przyjaźni i najgorsze było dla mnie to, że byłam strasznie ograniczana. Całe szczęście, że zerwałam kontakt z tą osobą i wreszcie zaczęłam żyć. :)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak na prawdę nigdy w życiu nie miałam takiej prawdziwej przyjaciółki. Są koleżanki, są znajomi, jest rodzina, ale przyjaźń to póki co obce mi uczucie.
    Jedyna osoba, która być może jest lub byłaby moją przyjaciółką mieszka w odległości około 20-25godz autem ode mnie. Ok samolotem byłyby 2 godzinki, ale nadal odległośc nie pozwalająca na "muszę z Tobą pogadać, będę za 20 min" :(

    Za to toksycznych znajomości miałam w życiu multum. Trochę boję się teraz zaufać. Nie wiem czy potrafię się znów przed kimś otworzyć, bo do tej pory zaufanie komuś kończyło się zawsze kopem w mój tyłek :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety w dzisiejszym społeczeństwie bardzo łatwo natknąć się na osoby toksyczne, które w głowie mają jedynie samego siebie, którzy wykorzystują wszystkich dookoła, byle tylko zdobyć to, czego chcą. Na szczęście nie przeżyłam nigdy takiej sytuacji, ale to zapewne dlatego, że jestem bardzo nieufną osobą i nie dopuszczam do siebie ludzi za łatwo, co w sumie nie jest chyba aż tak dobrą cechą, ponieważ skutkuje dość małym gronem znajomych. :)
    https://szyyszka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. od takich osób trzeba się trzymać z dala!!

    Buziaki,
    www.twinslife.pl (klik)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie każdy niestety ma na tyle.. odwagi? Żeby coś po prostu przerwać. Do tego trzeba dojrzeć i mieć świadomość, że są jeszcze inni ludzie na świecie. Że ten świat nie kończy się na jednym człowieku. Oprócz swojego chłopaka, mam tylko jednego przyjaciela i taką przyjaźń opartą na doświadczeniach i wielu przejściach uważam za wartościową. Pewne rzeczy da się wypracować, innych niestety nie i wówczas jest to toksyczne.
    Każdy w głębi duszy boi się słusznego odejścia od spraw, które ich nie uszczęśliwiają. Tak jakby nic innego już nie było. Trzeba się przekonać, że jest.

    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz.
Z przyjemnością wejdę do osób, które przeczytały wpis!

Copyright © Szablon wykonany przez My pastel life