Hej kochani!
Dopiero niedawno zrozumiałam, że przepadam za podróżami, bardzo lubię jeździć samochodem i uwielbiam poznawać nowe miejsca. Przez ostatni rok zwiedziłam tyle nowych miejscowości niż przez 20 lat swojego życia. Mam tyle wspomnień, że trudno mi w to uwierzyć. I bardzo się cieszę z tego powodu, ponieważ wspomnienia to najlepsza rzecz, jaką możemy przywieźć z podróży.
Dzisiejszy wpis będzie typowo fotograficzny, ponieważ chciałabym Wam pokazać miejsce, w którym miałam okazję być jakiś czas temu, czyli w Tykocinie. Pomyślałam sobie, że świetnym pomysłem będzie, jeśli na blogu stworzę nową serię. Będę pokazywała Wam zdjęcia i miejsca, które odwiedziłam! Będzie to nowe, podróżnicze wydanie! Mam nadzieję, że dzięki temu poznacie nowe, piękne miejsca! Oraz będziecie mogli przeczytać moją opinię, czy warto jechać i jakie emocje towarzyszyły mi w czasie podróży.
Tykocin to miasto w województwie podlaskim, w powiecie białostockim, siedziba gminy miejsko-wiejskiej Tykocin, położone w kotlinie Biebrzańskiej nad Narwią, na zachód od Białegostoku. W Tykocinie przebywali wielokrotnie królowie oraz książęta polscy. Duża liczba zabytków, a przede wszystkim zachowany oryginalny układ przestrzenny miasta, z widoczną do dzisiaj granicą części żydowskiej, z oryginalną synagogą (muzeum) powoduje, że miasto jest odwiedzane przez turystów z kraju i zagranicy.

Jeśli mam być szczera to miasto jest bardzo ładne. A ruiny zamku zachwycają swoim wyglądem. Mimo tego, że miejscowość nie jest bardzo znana, to jest idealna, aby w wolnym dniu wyskoczyć z rodziną na taki jednodniowy wypad! Spacer, zwiedzanie oraz pyszne lody. Brzmi idealnie! Mimo tego, że u mnie obyło się bez lodów, bo jednak w kwietniu to jest jeszcze za wcześnie. To mimo wszystko jestem bardzo zadowolona z wyjazdu!












Do następnego!

5 komentarzy:

  1. Bardzo cieszę się na pozdróżnicze wpisy na Twoim blogu! Chociaż pochodzimy z dwóch końców Polski, to chociaż na zdjęciach mogę pooglądać inne zakątki niż Śląsk 😉

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki ze mnie mały dzban skoro mieszkając na podlasiu jeszcze tam nie byłam ? Kurdę trochę teraz jestem zła na siebie ale dzięki tobie to nadrobię bo aż żal. Miejsce jest piękne a ja miałam tak naprawdę okazję jedynie przejeżdżać przez Tykocin :) A uwielbiam szczerze zamki :D
    by-tala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne zdjęcia zachęcają do odwiedzenia tego miasta. 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne miejsce. Moim zdaniem stworzenie takiej serii na blogu jest świetnym pomysłem. Sama chętnie poznam nowe miejsca, a czasami brakuje mi już pomysłów, gdzie warto pojechać 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. super miejsce ;) nigdy nie byłam, ale z chęcią się tam wybiorę ;)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz.
Z przyjemnością wejdę do osób, które przeczytały wpis!