• LIFESTYLE
    Chcesz zobaczyć jak wygląda moje życie na co dzień? Poznać mnie troszeczkę z innej strony. Tutaj poczytasz między innymi o moim życiu, mojej codzienności czy o przeciwnościach, z którymi na co dzień się borykam!
    Czytaj więcej
  • PHOTOGRAPHY
    Uwielbiam uwieczniać dobre momenty na zdjęciach. Zawsze mam aparat pod ręką. Chcesz zobaczyć moje najlepsze zdjęcia, śledzić moją naukę krok po kroku? Znajdziesz to tutaj - sprawdź teraz!
    Czytaj więcej
  • PLANNING
    Staram się zaplanować każdy swój dzień. Uważam, że zaplanowany i uporządkowany dzień to szczęśliwy dzień. Chciałabyś zacząć planować swój czas? Poznaj moje najlepsze metody planowania!
    Czytaj więcej
Hej!
Mam na imię Renata i na co dzień podążam przez życie z maksymą carpe diem. Jeśli chcesz myśleć pozytywnie, doceniać to, co masz, to dobrze trafiłeś. Nie dam Ci recepty na szczęście, ale postaram się, żebyś to szczęście sam odnalazł!
CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ?
Czytaj więcej

Dlaczego boimy się spełniać marzenia?

 Dzień dobry kochani!

Czym są marzenia, czy to tylko puste myśli, bez dnia realizacji. Czy może są czymś więcej i każde spełnione marzenie daje nam ogrom szczęścia? To takie małe i większe pragnienia. Każdy z nas posiada jakieś marzenia. Jedna osoba będzie cicho marzyć o rzeczach realnych, a druga będzie głośno mówiła o marzeniach trudnych do spełnienia. Jedno jest pewne, wszystkie pragnienia są do spełnienia z tą różnicą, że z jednymi pójdzie łatwiej, z drugimi trudniej. Gdy pojawiają się marzenia trudne do spełnienia, do których realizacji potrzeba więcej czasu, energii i pokazanie się publiczne zaczynamy w to wątpić, pojawia się ogrom wymówek. Aż w końcu się poddajemy i nasze marzenie odpływa jeszcze dalej. Dlaczego tak jest? Dlaczego boimy się spełniać marzenia? Dlaczego posiadamy dużo niespełnionych marzeń? Na te wszystkie pytania odpowiem w dalszej części wpisu, dlatego zapraszam do czytania!

Dlaczego boimy się spełniać marzenia?

1. Hejt i opinia innych ludzi

Żyjemy w takich czasach, że każda próba zrobienia czegoś kończy się hejtem ewentualnie przykrą opinią naszych bliskich znajomych. Hejt najczęściej pochodzi od ludzi zazdrosnych, którzy sami niczego nie robią, aby spełnić swoje marzenia. Takie osoby bardzo często życzą nam źle, kopią dołki pod nami, albo po prostu naśmiewając się, uprzykrzają nam życie. Gdy już raz zostaliśmy dotknięci hejtem, od razu tworzy się u nas blokada i jesteśmy przekonani, że znowu nas to dotknie. Dlatego nawet nie zaczynamy działać. Opinia innych ludzi również nie działa na nas korzystnie. Strach przed tym co powiedzą o nas nasi znajomi, rodzina czy przyjaciele paraliżuje nas do tego stopnia, że nawet nie podejmujemy próby. Zastanawiamy się, czy nie należą one do głupich i śmiesznych, a nawet jeśli tak jest, to są nasze marzenia i mamy prawo, aby je spełniać pod warunkiem, że nikogo tym nie krzywdzimy. A jakie znaczenie za 10 lat będzie miało zdanie Basi czy Kasi. One już dawno o tym zapomną, a Ty po prostu będziesz pluł sobie w brodę, że nie zacząłeś realizować swoich fantazji. Dlatego takie osoby należy mieć głęboko w poważaniu i żyć własnym, pięknym życiem!

2. Myśl, że może nam się nie udać

Drugim częstym powodem jest myśl o porażce. Nie zawsze wszystko musi iść zgodnie z naszym założeniem. Często ponosimy porażkę, ale to nie oznacza, że mamy się poddać. Porażka powinna nas jeszcze bardziej wzmocnić i dać energię do działania. Jednak są takie osoby, które doznając niepowodzeń, od razu się poddają. Jednak musimy pamiętać, że porażki to część sukcesu. Każda próba podjęcia czegoś zaczyna się ciężką pracą, rzeczy piękne nie jest tak łatwo zdobyć. Czasami potrzeba czasu, czasami potrzeba dwóch porażek, aby za trzecim razem odnieść sukces. Tylko ludzie silni nie poddadzą się po dziesiątym upadku i będą jedenasty raz próbować swoich sił. Pamiętajcie, warto spełniać marzenia, a takie myśli należy odsunąć gdzieś daleko, bo jeśli będziemy myśleć pozytywnie, to nam się uda. Prędzej czy później, ale nam się uda.


3. My sami, strach przed ciężką pracą

Bardzo często pragnienia nie zostają spełnione przez nas samych. Boimy się zrobić pierwszy krok, boimy się coś zmienić. Mimo tego, że będzie to dobry kierunek, to nadal mamy wątpliwości. A co będzie jeśli w połowie się zatrzymamy? Wtedy będzie tylko jedna odpowiedź, to się zatrzymamy i odpoczniemy, a następnie pójdziemy dalej. To jest bardzo częsty przypadek u osób, które chcą zmienić pracę lub założyć swój własny biznes, działalność. Nie spełniają swoich pragnień, bo boją się, że sobie nie poradzą, że nie udźwigną ciężaru odpowiedzialności. Każdy wykonany krok niesie ze sobą jakieś ryzyko. A jak to się mówi, kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana. Również strach przed ciężką pracą, przed wytrwałością oddziela nas od spełniania marzeń. Jeśli chcemy osiągnąć jakiś cel potrzeba dużo czasu oraz dużo ciężkiej pracy. Tak samo jest z marzeniami, jeśli chcemy jakieś spełnić, musimy się trochę napracować. Nic co piękne nie przychodzi łatwo. A wielkie cele wymagają wielkiej wytrwałości i pracy. Niektórych ta wytrwałość i praca może wystraszyć, dlatego nawet nie podejmują próby.


Ludzka natura polega na tym, że sami nic nie robią, tylko żyją czyimś życiem, zazdroszczą innym, że komuś się udało. A moje pytanie brzmi, kto Tobie broni spełniać marzenia, realizować cele i być w życiu po prostu szczęśliwym. Jeśli postępujesz według własnych zasad, nie krzywdząc przy tym innych, to żadna osoba nie ma prawa Ci tego zabronić. Jedynymi rzeczami, które nas przed tym zatrzymują, są trzy powyższe powody. Znacie historię powstania KFC? Generał Sanders miał przepis na soczystego, chrupiącego kurczaka, jednak nikt nie chciał tego sposobu wykorzystać u siebie. Generał chodził po restauracjach, aby sprzedać przepis. Nie było ani jednej chętnej osoby. Jednak tak łatwo się nie poddał. W końcu usłyszał pozytywną odpowiedź, ale zanim do tego doszło, musiał usłyszeć tysiąc negatywnych. A wiecie jakie marzenie miał Łukasz Jakóbiak? Odkąd pamiętał, marzył o karierze w mediach. Nic dziwnego, że kierunkiem, jaki wybrał, było dziennikarstwo. Szybko się przekonał, że chęci i solidne wykształcenie to za mało, aby zdobyć wymarzoną pracę. Nie załamał jednak rąk i poszedł na całość. Niepowodzenia w poszukiwaniu pracy sprawiły, że w 2012 roku zainicjował internetowy program 20m2, w którym przeprowadzał wywiady nagrywane za pomocą smartfonów w swojej prywatnej kawalerce. Ciężka praca oraz determinacja sprawiły, że stworzył swój własny program. A teraz odpowiedz sobie sam na pytanie: po ilu porażkach Ty byś się zniechęcił? Myślę, że po trzech, pięciu maksymalnie dziesięciu. Dlatego nigdy się nie poddawaj, tylko walcz o swoje marzenia! I każdemu tego życzę! Do następnego!

Komentarze

  1. Na pewno warto wziąć sobie do serca Wszystko, co tu napisała#. 😊

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy komentarz.
Z przyjemnością wejdę do osób, które przeczytały wpis!